Ubezpieczenia na życie

Nadal niewielu z nas dobrowolnie decyduje się na wykupienie ubezpieczenia na wypadek swojej śmierci. Najczęściej zakładamy, że nic złego nam się nie przydarzy. Wszak, widmo naszej śmierci jest dla nas tak nieakceptowalne i nierealne, że ciężko uzmysłowić sobie, że pewnego dnia śmierć rzeczywiście po nas przyjdzie…

Nadal niewielu z nas dobrowolnie decyduje się na wykupienie ubezpieczenia na wypadek swojej śmierci

Autor zdjęcia: Mitya Ku

Czujemy się nieśmiertelni, mimo tego, że nasz rozum podpowiada nam, że tak nie jest. Obserwujemy jak odchodzą nasi dziadkowie, rodzice i znajomi. Czasem udaje nam się dożyć późnych lat w dobrym zdrowiu. Kiedy indziej odchodzimy w młodym wieku, nie przeżywszy jeszcze wielu lat, które statystycznie nam przecież przysługiwały. Każdorazowo śmierć to wielka tragedia, zwłaszcza dla osób, które pozostały. Często bowiem zostają z mnóstwem nierozwiązanych problemów, nierzadko także z kredytami, których same nie są w stanie dalej spłacać. Wtedy do bólu związanego ze stratą dochodzi także rozpacz dnia codziennego. Dramat goni dramat.

Zabezpieczenie dla bliskich

Mając Lloyds ubezpieczenia na wypadek śmierci zabezpieczamy losy naszych najbliższych. W takiej sytuacji, wypłacane jest im odszkodowanie, które wprawdzie nie ukoi bólu związanego ze stratą człowieka, którego się kochało, ale przynajmniej zapewni komfort finansowy. Nie staje się bowiem przez realnym ryzykiem niemożności utrzymania siebie i dzieci. Co prawda czasem liczyć można na wsparcie rodziny i znajomych, nie łudźmy się jednak, ze pomoc taka trwać będzie przez dłuższy okres czasu. Najczęściej jest to jednorazowe wsparcie, z czasem jednak każdy wraca do swojego życia, a problem pozostawionej bez środków do życia rodziny pozostanie.